R E K L A M A
Wydaje się, iż plac zabaw przy osiedlu Powstańców Śląskich od dłuższego czasu jest miejscem omijanym przez służby oczyszczania miasta. „Plac Gagarina", który jest codziennym miejscem zabaw dla najmłodszych mieszkańców Krapkowic jest po prostu zaniedbany. Najlepiej świadczą o tym ogromne ilości śmieci, które szpecą tamtejszy trawnik. Wśród plastikowych opakowań dominują te po gadżetach mających jednak mało wspólnego z milusińskimi - folie po piwach i opakowania po papierosach. Odpadki są „ozdobą" zarówno placu, jak i jego okolic. Część krapkowiczan narzeka również na zarośnięte podstawy lip, skutecznie utrudniające widoczność wszystkim przechodzącym. Drzewa, które stoją na środku drogi zasłaniają sporą część widoku. W konsekwencji nieuważny pieszy może być uczestnikiem nieprzyjemnego zderzenia z rozpędzonym rowerzystą, których jak wiadomo w tamtych rejonach nie brakuje. Odpowiednie służby powinny zająć się przystrzyżeniem bujnych krzaków.
lechfan w dniu: 2011-08-16 22:20:15
Napisał(-a): Plac zabaw przy Powstancow Slaskich za moich czasow byl czysciejszy i naprawde przyjazdny rodzinom a to bylo 15 lat temu. Teraz gdy sa od tego firmy nie dzieje sie nic. Brud, smieci, pety i butelki. Gdy jestem na urlopie w polsce na Limana i przechodze przez plac to az na ...pologne w dniu: 2011-08-07 23:02:26
Napisał(-a): Sprawa śmieci należy w gestii firmy sprzątającej ten teren lub zieleni miejskiej, która często podczas koszenia trawników sprząta również teren wokół ławek. Natomiast, jeżeli chodzi o zarosnięte drzewa to już zależy od UMIG, który musi zlecić wykonanie zadań przy pielęgnacji drzew...pozdrawiam© 2011 Tygodnik Krapkowicki
Kopiowanie bez zgody Wydawcy jakichkolwiek materiałów zawartych na stronie zabronione.
Projekt i wykonanie strony & CMS
Agencja Reklamowa iD7