R E K L A M A
W piątej pierwszoligowej próbie nareszcie przyszedł czas na zwycięstwo. Zwycięstwo osiągnięte po ciężkiej walce, wyrwane rywalkom w ostatnich sekundach, wytęsknione przez zawodniczki i kibiców. Zwycięstwo w pełni zasłużone i napawające optymizmem pomimo tego, że Otmęt nadal jest na ostatnim miejscu w tabeli, ale nie ma już jednak zerowego dorobku punktowego.
Mecz z Pruszkowem od początku był bardzo wyrównany. Oba zespoły dysponują zawodniczkami o podobnych warunkach fizycznych i umiejętnościach. Warto wspomnieć, że Pruszkowianki wyszły na parkiet praktycznie z autobusu (z powodu problemów transportowych gości spotkanie opóźniło się prawie o pół godziny) jednak pomimo to na początku spotkania prezentowały większą świeżość i entuzjazm. Krapkowiczanki w tej fazie gry były mocno zdenerwowane i popełniały proste błędy. Wprawdzie po kwadransie Otmęt jeszcze prowadził 5-4 jednak było to ostatnie prowadzenie naszego zespołu w pierwszej połowie spotkania. Gdyby w tym czasie nasze zawodniczki wykorzystały dwie sytuacje sam na sam i zamiast obijać niemiłosiernie słupki trafiałyby do bramki, być może byłoby po meczu, jednak widząc strzelecką niemoc Krapkowiczanek przyjezdne przejęły inicjatywę, której nie oddały do końca pierwszej połowy.
Przeczytaj cały artykuł w najnowszym wydaniu "Tygodnika Krapkowickiego"
hYhcFIVTybEloeLL w dniu: 2012-03-13 00:14:29
Napisał(-a): w2MebX vpssurqgseutpHSEuyPKGUZtLcPxjE w dniu: 2012-03-11 19:17:15
Napisał(-a): fxs0wZ , [url=http://cbacbpotgjgi.com/]cbacbpotgjgi[/url], [link=http://bylbkdwycjmo.com/]bylbkdwycjmo[/link], http://txjdovbynvni.com/© 2011 Tygodnik Krapkowicki
Kopiowanie bez zgody Wydawcy jakichkolwiek materiałów zawartych na stronie zabronione.
Projekt i wykonanie strony & CMS
Agencja Reklamowa iD7