strona główna
ulubione



REDAKCJA
BASTECH Sp. z o.o.
47-300 Krapkowice
ul. Sienkiewicza 9

tel 077/ 446 00 10
tel 077/ 446 00 20
fax 077/ 446 00 30
napisz do nas

KSIĘGA GOŚCI
2009-06-28 21:28:22
morele
[Krapkowice]
KDK? coś zorganizować? bardzo śmieszne! chyba że kiermasze, bo nic ciekawego tam nie ma. Nawet filmy lecą z kilku miesięcznym opóźnieniem i dziwić się że ludzie jeżdżą do Opola do kina

dodaj wpis
zobacz wpisy

Dzień dobry Dzisiaj jest Piątek 3 Lipca 2009 r.
TEMAT TYGODNIKA | Nr 26 (583) | WTOREK 2009-06-30
Krapkowice | Kolejna tragedia w niebezpiecznej dzielnicy
Zabójstwo na fabrycznej

Ta dzielnica Krapkowic od lat cieszy się złą sławą. Tu właśnie wydarzyło się bardzo wiele tragedii. W marcu 2008 roku z okna jednej z kamienic na ulicy Fabrycznej wyskoczyła młoda dziewczyna z małym dzieckiem – oboje ponieśli śmierć na miejscu. Późnym wieczorem w poniedziałek 22 czerwca mieszkańcami ulicy Fabrycznej i całym miastem wstrząsnęła kolejna tragedia, w której młody chłopak zamordował starszego mężczyznę.

Krótko po 22.00 w swoim mieszkaniu na ulicy Fabrycznej został zamordowany 63-letni mężczyzna. Zginął od trzykrotnego uderzenia nożem, a jego zabójcą okazał się 23-latek mieszkający w sąsiedztwie. Naocznym świadkiem tej zbrodni była córka zamordowanego. Z relacji naszych rozmówców dowiedzieliśmy się, że zabójca i ofiara znali się od wielu lat i nie darzyli sympatią. Od około dwóch lat młodzieniec był częstym gościem w domu 63-latka.

Feralne urodziny
Wszystko zaczęło się na imprezie urodzinowej, którą zorganizowano przy bloku  ofiary w szopie (ponieważ padał deszcz) bawiło się około 12-15 osób, nie licząc tych którzy wpadali na chwilę. W pewnym momencie, chociaż nieproszony, na imprezie zjawił się również późniejszy zabójca. Nikt nie miał odwagi powiedzieć mu, że nie jest tam mile widzianym gościem. Już wtedy młodzieniec mówił, że ma ochotę dzisiaj kogoś zabić. Nikt jednak nie brał tego dosłownie, ale rozróba już wisiała w powietrzu. 23-latek był bardzo agresywny, zaczął bić osoby bawiące się na urodzinach. W pewnym momencie, aby powstrzymać napastnika, ktoś zadzwonił na policję. Kiedy radiowóz ukazał się na końcu ulicy agresor uciekł. Było około godziny 21.00. Jednak po przeszło godzinie K. wrócił na podwórko i wówczas jego późniejsza ofiara przez okno zwróciła mu uwagę, że tak się nie zachowuje...

Przeczytaj cały artyku w najnowszym wydaniu "Tygodnika Krapkowickiego"

Tomasz Jaśkowiec

wydrukuj artykuł dodaj komentarz (0)

W NUMERZE TAKŻE:
Zabójstwo na fabrycznej
Ta dzielnica Krapkowic od lat cieszy s...
Deszcz przyniósł straty
Wczoraj (29 czerwca) starosta krapkowi...
Prezenty od przyjaciół
Nawet pogoda była dość łaskawa dla g&o...
Panie rzucały
28 czerwca w niedzielę na stadionie w ...

AKTUALNOŚCI

2009-06-24 15:12:14
Pożar na A4

Odcinek A4 przebiegający w okolicach Góry św. Anny należy do najbardziej niebezpiecznych na tej trasie. W minioną niedzielę właśnie na autostradzie w okolicach Góry św. Anny doszło do zapalenia (...)

2009-06-17 13:57:32
Dachował na prostej

W ostatnim tygodniu na terenie powiatu krapkowickiego doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Na szczęście nikt nie zginął. Ich przyczyną była nadmierna prędkość i brawura kierowców. (...)

2009-06-09 12:30:18
Super "Iskra"

9 150 złotych na podstawie podpisanego wcześniej porozumienia zobowiązał się przekazać Urząd Gminy w Strzeleczkach na zakup najnowszego miernika prędkości. „Iskra”, bo tak się nazywa ów (...)


zobacz więcej
skocz do góry
© 2006-2007 by Tygodnik Krapkowicki | Projekt i wykonanie A.I.FIA